***

Rekrutacja do edycji XII Imperiusa wystartowała pod tym adresem: http://imperius.chilioi.webd.pl/index.php

***

Zapraszamy do ImperWiki

* * *
Koniec edycji XI (finalna tura 544), trwają przygotowania do startu edycji XII.

OG

Awatar użytkownika
Witold
Posty: 2625
Rejestracja: 10 lis 2016, 9:52
Lokalizacja: Charizmatikos

Re: OG

Postautor: Witold » 04 lip 2017, 18:08

tatar.png

Falkenidzi zalecają bardziej wyrafinowane leki
Awatar użytkownika
Ismerus
Posty: 1090
Rejestracja: 26 lut 2017, 16:23

Re: OG

Postautor: Ismerus » 24 lip 2017, 21:07

CECHY:

Zaleta cywilna: Dominacja Gorodu- kiedy powstawała republika, kupcy ze stolicy stanowili najliczniejsze stronnictwo polityczne. Nadali sobie liczne przywileje, jak choćby niezależne sądownictwo czy bezwzględne prawo składu. Spowodowało to wzrost bogactwa stolicy i nawiązaniu wielu nowych kontaktów zagranicznych. Wszystkie zyski z handlu są o 25 % większe.

Wada cywilna: Marginalizacja prowincji- wraz ze wzrostem potęgi stolicy, prawa zaczęli tracić mieszkańcy reszty kraju. O ile koczownicy nie interesują się polityką, to bojarzy i nieliczne kupiectwo nie są z tego faktu zadowoleni. Dzięki temu, na prowincji dużo łatwiej pojawiają się nastroje buntownicze, a polecenia ze stolicy są realizowane z niechęcią. Wszystkie prawa, reformy w prowincjach niestołecznych, jest dużo trudniejsze.

Zaleta wojskowa: Dominacja piechoty- tereny Udmurgi sprzyjają rozwojowi piechoty. W trudnych warunkach klimatycznych, koczownicy do mistrzostwa opanowali walkę za pomocą włóczni, dwuręcznych toporów i mieczy z tarczą. Ponadto, takie doświadczenie zwiększa ich umiejętności bojowe na cieplejszych terenach. Wszystkie jednostki piechoty startują z większym morale.

Wada wojskowa: Tundrowe warunki- o ile w republice rozwija się piechota, to kawaleria jest zaniedbywana. Trudne warunki klimatyczne sprawiają, że konie żyją tylko na południowych krańcach kraju. Wszystkie jednostki kawalerii zaczynają z mniejszym morale.

REFORMY:

"1) og: Jeśli mogę Ci podsunąć jakieś pomysły, to jest tak jak ja bym to zrobił:

Przeforsował w wiecu powstanie Drużyny Książecej (zaczątek armii zawodowej) i ściągnie z Imperium Północnorumijskiego inżynierów/dowódców by szkolili nasze wojsko
Członkom Drużyny Książęcej nadawał posiadłości ziemskie i przywileje co roku
Utworzył Dumę Bojarską złożoną z dowódców Drużyny Książecej, będącą organem doradczym niezależnym od Wiecu
Powiększał corocznie Drużynę Książęcą i odbierał kolejne przywileje kupieckie
Odbierał kolejne przywileje Wiecu (w kwestiach wpierw mniej istotnych, potem handlowych, na koniec skarbowych i wojennych), grożąc buntującym się w Wiecu interwencją wiernej Drużyny Książęcej
Ostatecznie zaprzestał bym pytania i zwoływania wiecu jakkolwiek
Jakiś Kremlin obsadzony swoimi wojskami i Dumą Bojarską byłby dobrym patentem ? :)
Ostatecznie ogłoszenie się Carem Udmurgi
Cały czas w międzyczasie organizowałbym tajną policję, która by „niwelowała” opozycję w Wiecu
Dalej hulaj dusza
"

Ogólnie to bardzo zastanawiałem się, czy na końcu nie zrobić takiego myku, że księżna-matka detronizuje swojego syna i sama koronuję się na carycę :P Ale porzuciłem ten pomysł, bo zapewne lud rzuciłby mi się do gardła.

"Księzna-matka tworzy tzw. policję kontrwywiadu wojskowego czyli Opricznicę. Jej głównym zadaniem będzie zdławienie wszystkich zapędów rewolucyjnych i buntowniczych. Oprócz tego, przejmie ona wszystkie zadania i cele slużby kontrwywiadu, którą z dniem dzisiejszym rozwiązujemy. "

Chyba nie potrzeba komentarza.

1. Powołuje się formację obrony granicy wschodniej, zwaną strażą górską.
2. Straż górska będzie formacją podległą wojsku.
a) Dowódcą straży górskiej będzie generał górski, mianowany bezpośrednio przez Księcia.
b) Dowódca straży górskiej będzie miał status równy generałowi wojsk lądowych czy admirałowi floty.
c) Dowódca będzie mógł ustalić wewnętrzne prawa straży, nie licząc prawa karnego.

3. Straż górska będzie się składać zarówno z żołnierzy poborowych jak i zaciężnych.
a) Kadra oficerska będzie formacją stałą, działającą zarówno w czasach pokoju jak i wojny.
b) Szeregowi strażnicy rekrutowani będą z poboru, na takich samych zasadach, jakie obowiązują w wojsku.
c) Obowiązkowym poborem są objęci wszyscy mężczyźni, zdolni do noszenia broni, z gór Uural.
d) Straż będzie również przyjmować ochotników z pozostałych części kraju.

4. Czas służby w straży górskiej będzie liczył 2 lata.
a) Po tym czasie poborowi będą mogli pozostać na służbie, przynależąc do kadry oficerskiej.

5. Celem straży górskiej jest uniemożliwienie, lub jak największe utrudnienie przeprawy przez góry Uural i przełęcz estiańską.
a) W razie przedarcia się wroga przez góry, ich obowiązkiem jest prowadzenie walki podjazdowej, w tym odcięcie wrogów od zapasów krajowych.

6. Straż górska nie posiada stałej siedziby, jej członkowie będą przez cały okres roku patrolowali góry.
a) W okresie pokoju będą odbywać się treningi w szybkim reagowaniu i umiejętności pracy w grupach.

7. Członkowie straży górskiej będą podlegać sądom wojskowym.
a) Obowiązywać ich będzie wojskowe prawo karne.

8. Każdy mieszkaniem Udmurgi jest zobowiązany udzielić pomocy strażnikowi, w razie prośby o pomoc.
a) Odmowa pomocy z powodów nieuzasadnionych, będzie karana jako działania na szkodę państwa.

Ustawa z samego początku gry, kiedy obawiałem się ataku ze strony Zerruko. Potem straciło to na znaczeniu.

"Ok, więc moja budowa w Gunnarze n. Ormsą:

1) duży, kamienny zamek: 225pkt - 45 pkt (pałac dredżyjski- jego konstrukcję wykorzystamy pod budowę zamku)=180 pkt : czas budowy 4 tury.

2) duża świątynia: 30 pkt- czas budowy 2 tury

3) ogromne, kamienne mury: 375 pkt- 75 pkt (za już zbudowane małe, kamienne)= 300 pkt : czas budowy 4 tury.

Rozkładam wpłaty na budowę w ratach:

1) 45 pkt przez 4 tury

2) 15 pkt przez 2 tury

3) 75 pkt przez 4 tury

razem co turę płacę za wszystkie budowy: 135 pkt

Oczywiście, podczas budowy zamek i świątynię mają ozdabiać artyści, architekci itd. Oba budynki mają łączyć styl udmurski ze stylami reszty Imperiusa, szczególnie zestyjskim. "

Miałem zamiar iść tym miastem po "mecenasa" w najbliższym plebiscycie :P W planach miałem też otoczyć takimi samymi murami resztę miast południa.

DYPLOMACJA

"Wieści z ujścia Ormsy zadowalają księżną-matkę, ponieważ umożliwi nam to pozyskanie większej ilości czarnych pracowników. Nakazuje się rozgłosić po Ormstrandzie, oczywiście tajnymi drogami: "pocztą pantoflową", może wkraść się w łaski ich inteligencji. W każdym razie, zorganizujemy w naszej faktorii handlowej punkt przerzutowy wykwalifikowanych Dredżów do Udmurgii. Pod mianem wykwalifikowanych rozumie się rzemieślników, uczonych i medyków, razem z ich rodzinami. Będziemy organizować ich "przerzuty" do Udmurgii, posługując się naszymi statkami handlowymi, regularnie pływającymi do Gorodu. Zagwarantujemy im w Udmurgii pracę i mieszkanie. I mam nadzieję, że wywiad rozumie, że ma to być tajna misja i Maharatowie (Maharasztrowie?) mają się o tym nie dowiedzieć. "

Ogólnie to w planach miałem zamiar w przyszłości powołać coś na kształt akademii czy uniwersytetu, mających za zadanie kształcić moich bojarów i mieszczaństwo.

"Możecie drodzy sojusznicy powrócić do domu. Ugadaliśmy się z Imperatorem, podpisaliśmy pokój z Asturią. Ostał się jeno Molok na wyspie z swoją flotą… Lecz my floty nie mamy i jak go zaatakować też nie mamy."

Napisał to do mnie Ra i to było w tej samej turze, w której miało miejsce "oblężenie" Arranoi i śmierć Moloka :P

A poza tym, wspierałem tajnie Ra, kiedy zaatakowała go Asturia. Wysyłałem mu kasę i oddałem Draugę. Niezależnie, która strona by wygrała na tym sporze i tak bym coś na nim ugrał. Badet, dlatego nie chciałem wysłać na niego wojsk :P


"List do Eajdzy Aleksandyjczyka i Tiiny Lucysewicz [og: nie będę tego pisał w formie listu, po prostu streszczę to co mam im do powiedzenia]

Wojska Teredonu podchodzą pod stolicę królestwa Zestów a król Victor umarł. Proponujemy, byście schronili się w Udmurgii i przeczekali okres wojny. Jeśli zdarzy się, że nie będziecie mieli do czego wrócić, to zostaniecie obdarowani tytułami i zaszczytami. Natomiast, jeżeli zabierzecie ze sobą uchodźców z waszego kraju, to również zostaną przyjęci."

ODPOWIEDŹ: "Przejazd z królestwa aż do Republiki również bezpieczny nie jest - być może, lepiej będzie zostać z rodziną i otoczonym wojskiem."

I TERAZ MOJA: "Posłaniec przygotowany był na taką odpowiedź i dostał od księżnej-matki upoważnienie do negocjacji w jej imieniu: <Kwestia eskortowania was do ziem Republiki nie jest żadnym problemem. Na dniach wyjeżdżać będzie z miasta ostatnie, poselstwo udmurskie z Agielu do Udmurgii. Zaś nasze wojska mogą ruszyć wam na spotkanie do gór Albińskich. Natomiast, jeśli nadal nie chcecie jechać, to księżna-matka pragnie przekazać, żebyście nie liczyli na nią w razie zapłaty okupu, jeśli dostaniecie się do niewoli. >"
I10: Udmurgia
I11: Hermudia; Mureliana

Wróć do „Republika Udmurgi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości